Z każdym krokiem w każdym dniu ta jedyna myśl zapada się coraz to głębiej. Pielęgnowana lecz porywana ze wszystkich stron przez wiatr. Niewypowiedziane słowo jak ciężka kula ugniatając wnętrze powoduje wielką chęć zerwania tych łańcuchów. Porywisty wiatr, zimny, mroźny wznoszący w powietrze resztki płatków myśli. Myśli niegdyś pełnych tęczy, dzisiaj wyrwanych, pozbawionych potrzeby by istnieć. [...]
Uśmiecham się do Ciebie usta składając w kształcie żółtego tulipana pachnącego wiosną tak wyczekiwaną każdego roku. Kropla rosy jedynie pokryła wargi z przepędzonego mglistego wzniesienia. Teraz to jezioro wyschnięte wduszone w garści piasku przesypującego się między palcami stóp. Jego kształ kiedyś przypominał oazę, dzisiaj jest pustym garncem.
Ten sen tak wyczekiwany, wyglądany a czasami upragniony jest teraz darem. Śpij już, odpocznij bo ta bezsenność zabije cały ten świat. Śpij już…
Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Jesteśmy molami w kieszeni płaszcza oddanego do pralni na który Bóg zgubił kwitek na wykonanie usługi·
„Optymizm (z łac. optimum – najlepiej) jest przeciwieństwem pesymizmu. Podkreśla stosunek do życia, w którym świat postrzegamy przede wszystkim jako pozytywne miejsce, jako coś dobrego. Optymiści generalnie postrzegają ludzi i zdarzenia jako dobre. Mają tak zwany „pozytywny” stosunek do życia, wierząc w to, iż rzeczy z czasem ułożą się pomyślnie.”
Styczeń 12, 2012
Komentarze są wyłączone